1. To forum dyskusyjne korzysta z cookies. Korzystanie z forum oznacza zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Ustawa antylichwiarska czy zniszczy firmy pożyczkowe?

Dyskusja w 'Pożyczki pozabankowe' rozpoczęta przez użytkownika Aleksandra1984, 30 Maj 2014.

  1. Aleksandra1984

    Aleksandra1984 New Member

    Ma wejść coś takiego jak ustawa antylichwiarska, która mówi o tym, że firma pożyczkowa nie będzie mogła dać pożyczki, której koszt przerośnie 50 czy 100% wartości zaciąganej sumy. Czyli jeśli pożyczam 100 zł, to nie mogę oddać więcej niż 200 zł. Myślicie, że to przejdzie?
  2. Urszula

    Urszula Member

    Wszędzie się ostatnio o tym mówi, podobno wszystkie firmy chwilówki będą miały obowiązek sprawdzania BIKu, według mnie wiele ludzi zostanie w sytuacji bez wyjścia.
  3. Kikosz

    Kikosz New Member

    Nie wiem kto bardziej na tym ucierpi, czy firmy pożyczkowe czy klienci, bo już na tę ustawę antylichwiarską są obejścia. Klienci podpisują dwie umowy z czego jedna jest na pożyczkę, a druga na dodatkowe usługi finansowe, gdzie np płacimy 1000 zł za wpisanie nas do bazy danych itp.
  4. pożyczkowy

    pożyczkowy Member

    jeżeli tak będzie to tym samym dużo pożyczkodawców zawinie interes. Jesli będa mieli obowiązek sprawdzania BIK i nieudzielania pożyczek osobom z negatywnym wpsisem, to tym samym będą udzielać ich coraz mniej, przez co interes nie będzie korzystny
  5. iTerra

    iTerra Member

    do tego podejrzewam jeszcze długa droga. sporo firm w ten sposób zostanie zamkniętych, ale tylko patrzeć jak ktroś wpadnie na sposób dzięki któremu to ominą. niestety spora część osób nie będzie mogła pożyczać, a takie chwilówki często ratowały im tyłki :D
  6. rybeńka

    rybeńka New Member

    szczerze mówiąc to bardzo dobrze - z mojej perspektywy. Bo wtedy takie firmy, żeby funkcjonować będą musiały obniżyc koszty. Pewnie część zostanie zamkniętych, jednak to dobrze, że taka ustawa została wprowadzona.
  7. Kolegic

    Kolegic New Member

    Rybeńka, a ja myślę, że ustawa antylichwiarska, jedna, druga, czy dziesiąta - nie wiele zmieni. Dlaczego? Już Ci tłumaczę. Będą wałki na zasadzie: bierzesz pożyczkę na 1000 zł, a 500 zł płacisz za tzw. poradę finansową, czyli jakieś mini szkolenie o tym jak zarządzać finansami i to jest rozbite na raty. Reklama będzie prosta w stylu: jedyna taka pożyczka wraz ze szkoleniem finansowym - naucz się zarządzać swoimi finansami z głową i weź dodatkowe pieniądze.

    I już zanim się te wszystkie organizacje antykonkurencyjne połapią co i jak, to firma zdobędzie klientów. Nie widzę tutaj jakiś nieuczciwych zagrań. Skoro klient się na to godzi, to znaczy że przeczytał ofertę firmy pożyczkowej, a to znaczy że ją akceptuje.
  8. Edyta M.

    Edyta M. New Member

    Kolegic ma ma dużo racji. Takie firmy zawsze znajdą wyjście z sytuacji, dlatego pewnie się tym zbytnio nie martwią. Poświęcą trochę czasu na obejście tego problemu i znowu będą proponować atrakcyjne dla nich pożyczki.
  9. zośka

    zośka Member

    popieram zdanie przedmówców. zbyt dużo jest takich firm, które by upadły. zawsze się znajdzie ktoś cwany co sobie znajdzie sposób na to, aby ominąć przepisy w legalny sposób :) z drugiej strony - gdyby polikwidowali wszystkie chwilówki to i osoby, które z nich korzystają zostałyby na lodzie. nie oszukujmy się! może i zaciąganie pożyczek nie jest dobre, ale za to ile osób z tego korzysta, bo akurat brakuje na to, aby zapłacić za rachunek...
  10. hicarian

    hicarian New Member

    Nic nie będzie można ominąć. W czwartek, na posiedzeniu podkomisji ustalono, że w ramach limitów pozaodsetkowych będzie wszystko co firma pożyczkowa sobie wymyśli. Skończą się opłaty za dodatkowe usługi.

Poleć tę stronę